Polski software AI · wsparcie i faktura po polsku

Wirtualna aranżacja produktu AI u klienta, na jego własnym zdjęciu

ShoperPrestaShopWooCommerceShopify

Klient na karcie produktu wgrywa zdjęcie swojego wnętrza (albo swojej sylwetki), a AI pokazuje, jak wybrany produkt wygląda u niego — mebel w pokoju, lampa na ścianie, zegarek na nadgarstku. U nas to nie osobny gadżet „wow”: funkcja działa tylko dla potwierdzonych subskrybentów newslettera, więc z każdego podglądu zostaje Ci realny adres e-mail, a ten sam kontakt wpada do odzyskiwania koszyków. Jeden system zamiast dwóch narzędzi.

  • Polski software AI
  • Wsparcie i faktura VAT po polsku
  • Dane przetwarzane w UE · zgodnie z RODO

Cztery rzeczy, które robi za Ciebie aranżacja

Od podglądu produktu na zdjęciu klienta po odzyskany koszyk — wizualizacja, zbieranie maili i odzyskiwanie koszyków dzieją się w jednym systemie, bez sklejania osobnych wtyczek.

Podgląd u klienta

Produkt na zdjęciu klienta

Klient wgrywa zdjęcie swojej przestrzeni albo swojej sylwetki, a AI wstawia w nie wybrany produkt z dopasowaniem skali, perspektywy i cienia. Działa dla mebli i dekoracji (na podłodze, na ścianie) oraz rzeczy noszonych — ubrań, biżuterii, zegarków, okularów.

Brama na maila

Najpierw zapis, potem podgląd

Z funkcji korzysta tylko potwierdzony subskrybent newslettera (po kliknięciu w link aktywacyjny). Dzięki temu nikt nie przepala Twoich kredytów anonimowo, a każdy wygenerowany podgląd zostawia Ci realny, zgodny z RODO adres e-mail.

Podgląd na maila

Gotowa wizualizacja w skrzynce

Po wygenerowaniu wysyłamy podgląd na maila klienta w szablonie marketingowym Twojego sklepu — z Twoim logo, kolorami i stopką. To naturalny pretekst, żeby klient wrócił na kartę produktu i domknął zakup.

Jeden system

Aranżacja zasila odzyskiwanie koszyków

Zebrany kontakt nie ląduje w osobnym narzędziu. Ten sam subskrybent trafia do Twojej bazy newslettera i do sekwencji odzyskiwania porzuconych koszyków — wizualizacja staje się początkiem ścieżki, a nie pojedynczym efektem wow.

Jak to wygląda u klienta

Cztery kroki na karcie produktu — od podania maila po podgląd, który klient dostaje też do skrzynki.

1

Wybiera produkt i klika „Sprawdź jak wygląda u Ciebie”

Na karcie produktu klient widzi przycisk aranżacji. Funkcja pojawia się tylko na produktach, na których ją włączyłeś — sam decydujesz, gdzie ma działać.

2

Podaje maila i potwierdza zapis na newsletter

Żeby wygenerować podgląd, klient zapisuje się na newsletter i klika w link aktywacyjny (double opt-in). To Twoja brama: anonimowy ruch nie generuje kosztów, a Ty dostajesz zgodny z RODO, potwierdzony kontakt.

3

Wgrywa zdjęcie swojej przestrzeni (i opcjonalnie opisuje, gdzie)

Klient wgrywa zdjęcie pokoju albo swojej sylwetki i może krótko dopowiedzieć, gdzie ustawić produkt (np. „przy oknie”). AI wstawia produkt z dopasowaniem skali, perspektywy i cienia.

4

Dostaje podgląd na stronie i na maila

Gotowa wizualizacja pokazuje się od razu na stronie, a dodatkowo trafia na maila klienta w szablonie Twojego sklepu — z logo, kolorami i linkiem z powrotem do produktu. Limit generacji na osobę pilnuje, żeby nikt nie powtarzał tego w nieskończoność.

Po stronie admina — kilka kliknięć w panelu

Konfigurujesz funkcję per produkt w panelu Witly. Nie wgrywasz nic poza wskazaniem zdjęć, które już masz w katalogu.

1

Wskaż zdjęcie produktu na czystym tle

Wybierasz produkt i wskazujesz główne zdjęcie referencyjne (front lub 3/4 na jednolitym tle) — opcjonalnie drugie ujęcie albo zbliżenie na detal, żeby AI wierniej odwzorowało materiał i kształt. Zdjęcia bierzemy wprost z Twojego katalogu.

2

Ustaw sposób prezentacji

Mówisz, jak produkt ma się pokazać na zdjęciu klienta: noszony przez osobę (ubrania, czapki, okulary), na powierzchni lub podłodze (meble, sprzęt, dekoracje), na ciele (biżuteria, zegarki) albo na ścianie (obrazy, lustra). Możesz też zostawić „automatycznie” — wtedy sposób dobiera AI.

3

Włącz funkcję i zbieraj leady

Włączasz funkcję na karcie produktu jednym przełącznikiem. Każdy klient, który wygeneruje podgląd, ląduje na liście leadów w panelu — z adresem, produktem i podglądem. Płacisz tylko za realne generacje, kredytami.

Na życzenie

Nie chcesz klikać tego ręcznie? Całą konfigurację może przejąć AI — samo wybiera odpowiednie zdjęcie referencyjne produktu (front lub 3/4 na czystym tle) i dobiera sposób prezentacji, od razu dla całego katalogu. Ty tylko włączasz funkcję i zbierasz leady, a ręczne wskazywanie zdjęć zostaje opcją dla produktów, przy których chcesz mieć pełną kontrolę.

Pytania? Napisz na hello@witly.ai

Jak aranżacja pomaga odzyskać koszyk

Sama wizualizacja robi wrażenie, ale wrażenie nie płaci za serwer ani nie wraca po zakup. Dlatego aranżacja u nas jest wpięta w ten sam system, co newsletter i odzyskiwanie porzuconych koszyków — z jednego kliknięcia klienta robi się kontakt, którego możesz dopasowanym mailem sprowadzić z powrotem.

Krok 1 — aranżacja
Klient generuje podgląd

Podaje maila, potwierdza zapis, wgrywa zdjęcie — dostaje wizualizację produktu u siebie.

potwierdzony mail
Krok 2 — baza
Lead trafia do newslettera

Potwierdzony subskrybent ląduje w jednej bazie — gotowy do dalszej komunikacji.

ścieżka powrotu
Krok 3 — koszyk
Sekwencja odzyskuje koszyk

Podgląd na mailu i sekwencja odzyskiwania koszyka sprowadzają klienta z powrotem do zakupu.

Sama wizualizacja kontra aranżacja w jednym systemie

Aspekt
Osobny wizualizator AI
Aranżacja w systemie Witly
Kto może wygenerować podgląd
Każdy anonimowo — za każde kliknięcie płacisz Ty
Tylko potwierdzony subskrybent — najpierw zapis, potem generacja
Co zostaje po podglądzie
Efekt wow i tyle
Potwierdzony adres e-mail w Twojej bazie + zgoda marketingowa
Kontrola kosztów
Boty i ciekawscy potrafią przepalić budżet
Brama mailowa + limit generacji na osobę chronią kredyty
Powrót klienta
Klient ogląda i znika
Podgląd ląduje na mailu w szablonie sklepu — pretekst do powrotu
Związek z odzyskiwaniem koszyków
Osobne narzędzie, osobna baza
Ten sam subskrybent trafia do sekwencji odzyskiwania koszyka
Uczciwość efektu
Obietnica „magicznego dopasowania”
Podgląd poglądowy AI — mówimy wprost, że to przymiarka, nie gwarancja
Wdrożenie
Często osobny projekt do dopięcia
Funkcja w panelu Witly — włączasz per produkt

Uczciwie o tym, co dostajesz

Podgląd, nie obietnica

To wizualizacja AI — pomaga wyobrazić sobie produkt u siebie, ale nie jest gwarancją wyglądu. Mówimy o tym wprost przy każdym podglądzie, żeby nie budować fałszywych oczekiwań i nie generować zwrotów.

Limit chroni Twój budżet

Każda generacja kosztuje, więc nie pozwalamy jej przepalać. Brama mailowa odsiewa anonimowy ruch, a limit generacji na jeden adres i adres IP w oknie czasowym blokuje boty i powtarzanie w nieskończoność.

Wierność produktu z prawdziwego zdjęcia

Pracujemy na zdjęciach Twojego produktu, a nie na opisie — materiał, kształt i kolor staramy się trzymać blisko oryginału. Drugie ujęcie albo zbliżenie na detal dodatkowo pomaga AI nie zmyślać szczegółów.

Dane klienta w UE, zgodnie z RODO

Zdjęcie wgrane przez klienta i jego adres przetwarzamy w UE. Zapis na newsletter to świadoma zgoda marketingowa po double opt-in — masz czysty, zgodny z prawem kontakt, a nie wykupioną bazę.

Jak zacząć

Aranżację włączasz w panelu Witly. Pierwszy produkt skonfigurujesz w kilka minut.

1

Połącz sklep z Witly

Aranżacja korzysta z katalogu produktów podłączonego do Witly oraz z Twojego newslettera. Jeśli dopiero zaczynasz — napisz do nas przez formularz kontaktowy z adresem sklepu.

2

Skonfiguruj produkty

Wskaż zdjęcie referencyjne, ustaw sposób prezentacji i włącz funkcję na wybranych kartach produktów. Zacznij od kilku produktów, na których wygląd w realnym otoczeniu najmocniej przekonuje do zakupu.

3

Zbieraj maile i odzyskuj koszyki

Klienci generują podglądy, a Ty zbierasz potwierdzone leady i wysyłasz im podgląd na maila. Te same kontakty włączasz do sekwencji odzyskiwania porzuconych koszyków — wszystko w jednym panelu.

Pytania? Napisz na hello@witly.ai

Najczęściej zadawane pytania

Zwykły wizualizator daje efekt wow i na tym kończy. U nas podgląd jest dostępny dopiero po zapisie na newsletter, więc z każdego kliknięcia zostaje Ci potwierdzony adres e-mail, a nie tylko obrazek. Ten sam kontakt wpada do Twojej bazy newslettera i do sekwencji odzyskiwania koszyków — aranżacja, zbieranie maili i powrót klienta to jeden system, a nie trzy osobne narzędzia.

Z dwóch powodów. Po pierwsze koszt: każda generacja AI kosztuje, a brama mailowa odsiewa boty i przypadkowy ruch, żeby nie przepalać Twojego budżetu. Po drugie wartość: zamiast anonimowego podglądu dostajesz potwierdzony, zgodny z RODO lead, którego możesz dalej obsłużyć mailem. Liczy się potwierdzenie (double opt-in) — sam podany adres bez kliknięcia w link aktywacyjny nie wystarcza.

Nie. Ustawiasz sposób prezentacji per produkt: na powierzchni lub podłodze (meble, sprzęt, dekoracje), na ścianie (obrazy, lustra, panele), noszony przez osobę (ubrania, czapki, okulary) albo na ciele (biżuteria, zegarki). Możesz też zostawić tryb automatyczny i pozwolić AI dobrać sposób.

Gotowy podgląd produktu na swoim zdjęciu, opakowany w szablon marketingowy Twojego sklepu — z Twoim logo, kolorami i stopką, oraz linkiem prowadzącym z powrotem do produktu. To naturalny pretekst, żeby wrócił i domknął zakup. Przy podglądzie zaznaczamy, że jest poglądowy.

Pracujemy na zdjęciach Twojego produktu, a nie na opisie, więc materiał, kształt i kolor trzymamy blisko oryginału. Drugie, opcjonalne ujęcie albo zbliżenie na detal dodatkowo pomaga ograniczyć zniekształcenia. Nie obiecujemy idealnej wierności — to wciąż AI — dlatego podgląd jasno oznaczamy jako poglądowy.

Nie. Poza bramą mailową działa limit generacji na jeden adres e-mail i adres IP w oknie czasowym, a funkcja wyłącza się, gdy skończą się kredyty tenanta. Płacisz tylko za realne generacje wykonane przez potwierdzonych subskrybentów.

Tak. Witly to polski software AI — wsparcie i faktury VAT po polsku, a dane (w tym zdjęcia wgrane przez klientów) przetwarzamy w UE zgodnie z RODO.

Na liście leadów aranżacji w panelu Witly — z adresem klienta, produktem i wygenerowanym podglądem. Te same kontakty są dostępne w Twoim newsletterze i w odzyskiwaniu porzuconych koszyków.

Płacisz kredytami tylko za realnie wykonane generacje. Brama mailowa i limity sprawiają, że kredyty idą na klientów, którzy naprawdę rozważają zakup, a nie na anonimowy ruch.

Aranżacja działa z katalogiem produktów podłączonym do Witly — Shoper, PrestaShop, WooCommerce i Shopify. Funkcję włączasz per produkt w panelu, a podgląd pojawia się na karcie produktu w Twoim sklepie.